Uwaga!

W związku ze zmianami organizacyjnymi w firmie hostingowej - z serwerów której dotychczas korzystaliśmy - w najbliższym czasie nasz serwis zostanie przeniesiony. Zmianie ulegnie częściowo adres serwisu. O terminie, nowym adresie i samej przeprowadzce - poinformujemy!

Nie przerywamy zbiórki podpisów PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ryszard Czupryński   
czwartek, 26 stycznia 2012 09:58
Nie przerywamy zbiórki podpisów

(24.01.2012) Co najmniej do 5 lutego „Solidarność” będzie zbierała podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie utrzymania obecnego wieku emerytalnego. Związek przygotowuje się też do dużej akcji pod Sejmem w tej sprawie.

Prowadzona przez „Solidarność” kampania zbierania podpisów była głównym tematem odbywających się w Białymstoku obrad Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Jak poinformował przewodniczący związku Piotr Duda, do tej pory zebrano blisko milion podpisów. - Wciąż spływają nowe, to się zmienia niemal z godziny na godzinę. To tylko podpisy zebrane przez struktury „Solidarności”, wkrótce można się spodziewać podpisów zebranych przez inne związki zawodowe i organizacje pozarządowe, które przystąpiły do akcji – powiedział Piotr Duda. Przypomniał, że do akcji przystąpiły dwie pozostałe duże centrale związkowe OPZZ oraz Forum ZZ, a także kilkadziesiąt związków i stowarzyszeń.

Szef „Solidarności” podkreślił, że akcja będzie trwała w kolejnych tygodniach. Zebrane podpisy trafią do parlamentu dopiero w momencie przygotowania przez rząd projektu zmian w systemie emerytalnym i poddaniu go konsultacji społecznych. - Chcemy zebrać jak najwięcej podpisów. Nie mamy problemu z mobilizacją ludzi, kiedy wiedzą, że sprawa ich dotyczy. Mobilizacja będzie też potrzebna, kiedy nasz wniosek o referendum będzie głosowany w Sejmie. Nie wyobrażam sobie, żeby wtedy pod Sejmem zabrakło „Solidarności”. Musimy być przygotowani do zdecydowanych działań – podkreślił Piotr Duda.

Ważnym tematem dzisiejszych obrad było też niedawne wycofanie się „Solidarności” i innych reprezentatywnych związków zawodowych z prac zespołów Komisji Trójstronnej. Piotr Duda przypomniał, że związki zdecydowały wspólnie o organizacji akcji protestacyjnych w najbliższych miesiącach. - Razem przygotowujemy pismo do prezydenta UEAF Michela Platiniego. Wyślemy je wspólnie, ostrzegając, że w czasie Euro 2012 może w Polsce dojść do protestów – powiedział Piotr Duda.

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” przyjęła dziś stanowisko w sprawie jakości dialogu społecznego w Polsce. - Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z całą stanowczością protestuje przeciwko działaniom rządu Donalda Tuska zmierzającym do degradacji dialogu społecznego w Polsce. Przypominamy, że dialog społeczny zapisany w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest gwarancją praw podstawowych i wolności. Omijanie i nierespektowanie jej zapisów godzi w istotę demokracji i zasady państwa prawa. Rządząca od 2007 roku koalicja PO-PSL świadomie i notorycznie dokonuje zamachu na te zasady. W ostatnich miesiącach działania te przyjmują wyjątkową skalę – głosi treść dokumentu. W stanowisku przykłady łamania zasad dialogu społecznego. To m. in. nierealizowanie wspólnie przyjętych uchwał, uniemożliwienie partnerom społecznym zajęcia stanowiska w sprawie waloryzacji rent i emerytur, wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia w 2012 rok.

Jutro w Suchowoli w tamtejszym Liceum Ogólnokształcącym drugi dzień obrad Komisji Krajowej. Początek o godz. 10.00. O godz. 13.00 odbędzie się tam uroczystość wręczenia tytułu Człowiek Roku 2011 "Tygodnika Solidarność". Otrzyma go pani Marianna Popiełuszko - matka bł. ks. Jerzego.

Dział Informacji KK

 

Poprawiony: czwartek, 26 stycznia 2012 10:00
 
Bogacze z Business Centre Club chcą zrobić z nas niewolników PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ryszard Czupryński   
wtorek, 24 stycznia 2012 12:56

Bogacze z Business Centre Club chcą zrobić z nas niewolników

Harówka za marne ochłapy, pełna dyspozycyjność i możliwość utraty pracy bez podania jakichkolwiek powodów! Wprowadzenie takich rozwiązań marzy się bogatym przedsiębiorcom zrzeszonym w Business Centre Club, którzy wraz z wygaśnięciem zapisów tzw. ustawy antykryzysowej zaproponowali własne pomysły na zmiany kodeksu pracy.

Czego konkretnie domagają się biznesmeni?

Wśród przedstawionych przez nich propozycji znalazła się likwidacja płacy minimalnej, likwidacja urlopu na żądanie popularnie zwanego kacowym czy wprowadzenie zawierania umów na czas określony bez ograniczeń! A to tylko część propozycji przedsiębiorców. [...]

Organizacje broniące praw pracowników nie mają wątpliwości, że takie propozycje to powrót do epoki niewolnictwa! W XXI wieku nie można tak traktować ludzi. - Pracodawcy z Business Centre Club chcą zrobić z Polaków niewolników. Tyle że w starożytnym Rzymie niewolnik miał w co się ubrać, co zjeść i gdzie mieszkać. Tymczasem jeśli te propozycje wejdą w życie, polski pracownik nie będzie mieć nawet tyle. Natomiast z naszych danych wynika, że na kontach pracodawców zgromadzonych jest ok. 200 mld zł, niewiele mniej, niż wyniosą w tym roku przychody budżetu państwa - mówi Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Czego chcą pracodawcy:

  • Likwidacji płacy minimalnej Obecnie regulowana ustawowo płaca minimalna wynosi 1500 zł brutto i oznacza najniższą pensję, jaką musi otrzymywać pracownik. Jej likwidacja sprawi, że wielu Polaków harować będzie za ochłapy niewystarczające na godziwą egzystencję.
  • Likwidacji urlopu na żądanie Popularnie zwany kacowym urlop na żądanie przysługuje w wymiarze 4 dni rocznie każdemu pracownikowi. Może on być wykorzystany w nagłych sytuacjach.
  • Sprawdzać, gdzie jesteś w trakcie choroby Pracodawcy domagają się wprowadzania przepisu, na mocy którego każdy pracownik w trakcie choroby dłuższej niż 3 dni musiałby składać oświadczenie o miejscu pobytu. Szefowie mogliby dzięki temu mieć prawo odwiedzić chorego, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście jest w domu.
  • Zatrudniać tylko na czas określony Obecnie trzecia umowa na czas określony automatycznie przekształca się w umowę na czas nieokreślony. Natomiast pracodawcy chcą, aby umowy na czas określony mogły być zawierane bez ograniczeń! Dla pracownika oznacza to utratę stabilności, krótszy okres wypowiedzenia, a także mniejszą wiarygodność przy staraniu się np. o kredyt na własne mieszkanie.
  • Zwalniać bez podania powodów Pracodawcy chcą, aby wypowiadanie umów o pracę mogło odbywać się bez podawania uzasadnienia. (...)

Autor: KD Źródło: Super Express

Link do artykułu

 
Mamy już ponad 700 tys. podpisów! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ryszard Czupryński   
niedziela, 22 stycznia 2012 10:35
Mamy już ponad 700 tys. podpisów!

(22.01.2012) Wielki sukces akcji “Solidarności”! Już ponad 700 tysięcy osób poparło inicjatywę zwołania referendum w sprawie utrzymania obecnych rozwiązań emerytalnych. Akcja zbierania podpisów pod wnioskiem w tej sprawie będzie kontynuowana w kolejnych tygodniach.

Jak mówi przewodniczący związku Piotr Duda, decyzja o rozpoczęciu zbierania podpisów była znakomitym posunięciem. – “Solidarność” świetnie odczytała społeczne nastroje w tej  sprawie. Z liczy zebranych już podpisów, ale również z sygnałów, jakie z różnych stron napływają do naszego związku, widać olbrzymie poparcie dla tego pomysłu. To również świetna promocja dla naszego związku. Pokazujemy, że możemy być skuteczni nie tylko na barykadach, ale i umiejętnym korzystaniu z demokracji – mówi przewodniczący “Solidarności”.

Piotr Duda podkreśla że tak wielką liczbę podpisów udało się zebrać praktycznie w 3 tygodnie. – Wprawdzie decyzję o rozpoczęciu akcji podjęliśmy 15 grudnia, ale ostatnie dni 2011 roku poświęcone były głównie na działania przygotowujące do właściwej zbiórki. Ta pełną parą ruszyła dopiero po Nowym Roku – zaznacza szef związku.

Zebrane do tej pory podpisy trafią wkrótce do Sejmu. Związek nie przerwie jednak akcji. – W zbieranie podpisów zaangażowane są wciąż wszystkie struktury “Solidarności” oraz dziesiątki innych związków i organizacji, które poparły naszą akcję. Spodziewamy się więc, że ostateczna liczba podpisów będzie znacznie wyższa – mówi Piotr Duda.

Decyzję o rozpoczęciu zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie utrzymania obecnych rozwiązań emerytalnych jednogłośnie podjęła 15 grudnia Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" . W specjalnym stanowisku związkowcy sprzeciwili się rządowym propozycjom. - Tak kluczowych zmian nie wolno wprowadzać w trybie pilnym, bez wcześniejszych konsultacji społecznych. (...) Naszą intencją jest oddanie tej kluczowej dla przyszłości wszystkich Polaków sprawy pod ich bezpośredni osąd. Referendum jest najbliższe idei demokracji bezpośredniej. Chcemy pozwolić Polakom skorzystać z tej formy – podkreślono w stanowisku Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność”.

Dział Informacji KK

Informacja WOZ NSZZ Solidarność w II US Radom

Informujemy, że nasza organizacja wydziałowa (w II US Radom) zebrała i przekazała do Zarządu Regionu Ziemi Radomskiej - listy 180 podpisów. Wszystkim pracownikom, którzy potrafili wznieść się ponad podziały i pomimo pewnych obaw - we własnym dobrze pojmowanym interesie - podpisali się na listach, a nawet aktywnie włączyli się do zbierania podpisów - serdecznie dziękujemy.

Pozostałym pracownikom we własnym imieniu życzę przyjemnej i satysfakcjonującej pracy do 67 roku życia.

Przewodniczący KW NSZZ Solidarność w II US Radom - Ryszard Czupryński

Poprawiony: poniedziałek, 23 stycznia 2012 11:20
 
Miał rację, w skarbówce były nieprawidłowości PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ryszard Czupryński   
czwartek, 12 stycznia 2012 08:52

Podpalił się przed kancelarią premiera. Miał rację, w skarbówce były nieprawidłowości

...

psm, IAR 2012-01-12, ostatnia aktualizacja 2012-01-12 08:18:45.0

PRZEGLĄD PRASY. Mężczyzna, który we wrześniu próbował dokonać samospalenia przed siedzibą premiera, mówił prawdę o patologiach w skarbówce. W urzędzie był nieprawidłowości - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Były pracownik warszawskiej skarbówki, a wcześniej policjant, w liście adresowanym do premiera opisał liczne nieprawidłowości, do jakich dochodziło w urzędzie, w którym pracował. Gazeta przypomina, że po tragedii premier zapewniał, że przeprowadzono tam kontrole, które niczego nie wykazały.

"Rzeczpospolita" dotarła jednak do raportu z kontroli, jaką w 2009 roku przeprowadziła Izba Skarbowa. Wynika z niej między innymi, że w urzędzie nie monitorowano zawieszonych spraw, przez lata referat nie prowadził ewidencji zawiadomień, do 2008 roku, czyli do czasu, gdy sprawę zaczął ujawniać przyszły desperat Andrzej Ż., nie odnotowywano dat i sposobu zakończenia spraw. Rozstrzygnięcia skarbówki zapadały nawet z 46 miesięcznym opóźnieniem.

Z raportu kontroli wynika, że resort finansów zlecił ustalić odpowiedzialnych sytuacji, ale według kontrolerów, p.o. naczelnik urzędu nie złożyła doniesienia do prokuratury w sprawie niedopełnienia obowiązków przez pracowników i sprawa się przedawniła.

Po tragedii sprzed siedziby premiera, śledztwo w sprawie nieprawidłowości wznowiła prokuratura. W ubiegłym tygodniu przedłużono je do połowy kwietnia.

Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej" >>>

Poprawiony: czwartek, 12 stycznia 2012 08:55
 
Stanowisko ZRG NSZZ „Solidarność” ws. aktualnej sytuacji społecznej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ryszard Czupryński   
środa, 11 stycznia 2012 07:40

Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” wyraża swoje głębokie zaniepokojenie sytuacją społeczną w Polsce na progu roku 2012.


Rządzący po wygranych wyborach dają do zrozumienia, iż jedyny sposób na rozwiązanie społecznych, gospodarczych i finansowych problemów, to przerzucenie ciężaru własnych błędów i kryzysu na społeczeństwo.
Propozycja przedłużenia wieku emerytalnego do 67 roku życia dla kobiet i dla mężczyzn bez ogólnospołecznej dyskusji z udziałem ekspertów i partnerów społecznych na temat funkcjonowania i sposobu zbierania składek na  ZUS i KRUS, stanu zdrowia Polaków, możliwości pracy dla ludzi młodych i starszych, wielkości i struktury bezrobocia, stosunku pracy, mobilności pracowników, możliwości przekwalifikowań jest pozorną próbą ratowania budżetu. Dlatego domagamy się poddania tej propozycji pod społeczny osąd poprzez referendum. Apelujemy do wszystkich o włączenie się do akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o jego przeprowadzenie.
Nie jest istotna dla władzy kwestia zatrudnienia na umowach śmieciowych, które nie tylko nie dają stabilności zatrudnienia, ale i uszczuplają w sposób znaczący wielkość zebranych składek emerytalnych. Nie jest ważne pytanie, co się stanie z pracownikiem, którego lekarz ze względu na stan zdrowia nie dopuści do pracy do 67 roku życia. Pozostanie jedynie renta, a Polska stanie się krajem rencistów. Nieważne dla władzy, iż miliony Polaków pracują albo na czarno, albo częściowo na minimalnej płacy, resztę środków otrzymując do ręki, bez odprowadzania składek na ZUS.
Kolejnym olbrzymim problemem dla wielu Polaków jest gwałtowny wzrost cen związanych z kosztami utrzymania, w tym czynszu, cen ogrzewania i energii elektrycznej przy braku jakichkolwiek rozwiązań wspomagających najuboższe grupy społeczne. Tych, którzy rzeczywiście potrzebują pomocy, gdyż aktualnie funkcjonujący system opieki społecznej nie spełnia swej roli. Sytuacja w służbie zdrowia związana z wypisywaniem i refundacją leków to kolejny, niespotykany na skalę europejską skandal. Próba skłócenia grup społecznych lekarzy, aptekarzy z pacjentami, w sytuacji, gdy ewidentnie winni są legislatorzy, to przerzucanie odpowiedzialności za błędne decyzje na innych. Nieważne jest, iż cierpią na tym pacjenci.
Jesteśmy zaniepokojeni w stopniu najwyższym takimi metodami rozwiązywania ważnych problemów społecznych. Władza coraz bardziej oddala się od społeczeństwa, pijar staje się metodą rozwiązywania problemów a dialog społeczny to puste hasło, pozostające bez znaczenia dla władzy. Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” odrzuca taką metodę rządzenia. Domagamy się rzeczywistego a nie pozornego rozwiązywania problemów i oczekujemy realizacji naszych żądań wyrażonych w stanowisku z 5 grudnia 2011 r.

Sekretarz
ZRG NSZZ „Solidarność”
Bogdan Olszewski

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 36